MyDreamOfOneDirection

Chciała bym zadedykować ten blog Ewie , która jako jedyna rozumie moje szaleństwo do 1D i do Harry`ego Styles . Chcę go także zadedykować wszystkim Directionerką i obserwującym moja stronę . Dziękuję za każde wyświetlenie tego bloga .
KOCHAM WAS ;**!!!

czwartek, 19 kwietnia 2012

Rozdział 7 2/2


*Oczami Dominiki *
Anglia była piękna . Harry pokazywał mi różne miejsca . Zaczęło się ściemniać ,więc postanowiliśmy już iść do domu . -Muszę jeszcze wykonać jeden mały telefon - powiedział i odszedł na bok . Zdziwiło mnie to trochę , bo nigdy tak się nie zachowywał . ... Rozmawiał może 5 minut , po czym podszedł do mnie . - Dobra idziemy- powiedział i ruszyliśmy w stronę domu . Harry miał taką tajemniczą minę , że przyznaje , że zaczęłam się bać. - Ej , wiesz , że cię kocham - spytał . Szczerze mówiąc , zaskoczył mnie tym . - Wiem- od powiedziałam  i pocałowałam jego zimne usta . Czułam jak się uśmiecha . Pomyślałam sobie , jakie mam szczęście , że jestem z nim . ... Droga trwała w nie skończoność . Wydawało mi się , że idziemy 30 minut , a tak naprawdę szliśmy 15 . - Zaczekaj tu na mnie  -poprosił loczek i pobiegł do domu . Czekałam na niego , aż w końcu zrobiło mi się zimno i weszłam do środka . - NIESPODZIANKA !!!- usłyszałam . Łzy zgromadziły mi się do oczu . Byłam taka szczęśliwa . - Happy birghtday for you !!!! - śpiewali . - Dziękuję !!! - krzykłam i przytuliłam każdego . ... Zaprowadzili mnie do salonu . Na stole  był wielki tort z moim imieniem . Byłam pełna podziwu . - Dziękuję wam za wszystko - podziękowałam jeszcze raz . ... - Gdzie jest Louis - spytałam , bo nigdzie go nie widziałam . Chwile potem wyszedł z kuchni . Niósł szampana . - Wiemy , że nie pijesz , ale wiesz szampan to szampan - powiedział Niall .  - Ej , a to jest bezpieczne , żeby Niall przebywał przy takiej ilości jedzenia ? - spytałam żartobliwie . Horan popatrzał się na mnie . - Wiesz myślę , że oni wiedzą czym to grozi  - od powiedział i zaczęliśmy się śmiać . ... Tort był przepyszny . Impreza była udana . Czas mijał nam tak szybko  , że nim się spostrzegliśmy była już 2 w nocy . - Okej nie wiem jak wy , ale ja już padam - powiedziała Ewa . Wszyscy przytaknęliśmy i zaczęliśmy sprzątać . Parę minut później zaczęliśmy wdrapywać się na schody . Dożo nie wypiliśmy , ale po schodach nie mogliśmy wejść . Wreszcie dotarłam do drzwi od naszego pokoju . Nie spałyśmy dzisiaj z chłopakami ,bo oni rano musieli wstać i jechać na wywiad .... Otworzyłam drzwi i moim oczom ukazały się sterty prezentów leżących w około łóżka . Odwróciłam się do dziewczyn , które stały za mną i mocno je uścisnęłam . Ostatkiem sił otworzyłam prezenty . Były w nich ciuchy . Ostatnie pudełko było średniej wielkości . Podniosłam wieko i zobaczyłam przepiękną ramkę z naszym zdjęciem . Byliśmy tam wszyscy . Cała dziesiątka . Od razu postawiłam ramkę na stoliku nocnym i położyłam się spać .

Śniło mi się , że jestem na plaży i ktoś woła moje imię . Odwróciłam się i zobaczyłam smutny widok . Harry całował się z Kingą , ale nie tak jak w garderobie . Widać było , że są zakochani . Potem w tę scenę wplątał się jeszcze Arek i odepchnął Harry`ego . Kinga nie zwracając uwagi na bijących się o nią facetów podeszła do mnie i powiedziała , że to się stanie . Ona będzie z Harry`m , a ja z Arkiem i wszystko będzie jak dawniej .

Obudziłam się cała mokra . Słońce już przebijało się przez żaluzję . Spojżałam na zegarek . -11- pomyślałam . Poszłam do łazienki . Było cicho w całym domu . Chłopców już nie było . Szybko ubrałam się i umyłam , po czym zeszłam na dół . ... Podeszłam do lodówki w kuchni ,i zauważyłam , że na drzwiach wisi kartka od chłopaków i do dziewczyn . - Sorry , ale wszyscy musieliśmy wyjść . Chłopaki pojechali na próbę , a my do miasta . Nie chcieliśmy cię budzić . Niedługo wrócimy . PS. Paulina też została .- przeczytałam w myślach . Chwile później do kuchni weszła Paula . - Gdzie się wszyscy podziali ?- spytała . - Pojechali , ale niedługo wrócą - od powiedziałam . Naszykowałyśmy sobie płatki z mlekiem i włączyłyśmy telewizor . Chciałyśmy obejżeć występ chłopaków w programie . - Cześć ! Dzisiaj gościmy w studiu 5 najbardziej przystojnych chłopaków w Anglii !- powiedziała prezenterka . Nagle rozległ się dźwięk dzwonka . Spojżałyśmy po sobie i zastanawiałyśmy się kto to może być . Obydwie poszłyśmy do drzwi . Otworzyłam je . Widok mnie zszokował . Przede mną stał Arek - Cześć Dominika - powiedział  - posłuchaj ,Anka pewnie ci już wszystko powiedziała więc wiesz , ja przyszłem tu tylko po to, bo czekam na przeprosiny . Możesz dostać ode mnie drugą szansę - powiedział . Jak ja wcześniej mogłam nie zauważyć jakim on jest idiotą . .. - Nie wrócę do ciebie !! Jesteś płytki , samolubny i myślisz , że jesteś najważniejszy !! Wsadź sobie tę twoją drugą szansę w dupę !!! Ja zaczęłam nowe życie i nie ma w nim miejsca dla ciebie !!! - wykrzyczałam mu prosto w twarz i zamknęłam drzwi . Nie mogłam uwierzyć w to co się stało . Najgorszą jednak rzeczą było to , że wiedziała o tym Ania i nic mi nie powiedziała . ...Pobiegłam na górę . Przez okno zobaczyłam jak Arek wychodzi z posesji . Łzy napłynęły mi do oczu . Położyłam się na łóżku i zaczęłam płakać .







------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej ;* No to jak obiecałam tak dodałam ;p . Sorry za błędy ,ale pisałam to dość późno więc wiecie . Dzięki za wszystkie 606 wejść . Mam nadzieje , że dalej tak będzie ;D . Dziękuję także tym 11 osobą , które czytają mojego bloga . Już niedługo nowy ;p <3

1 komentarz: