MyDreamOfOneDirection

Chciała bym zadedykować ten blog Ewie , która jako jedyna rozumie moje szaleństwo do 1D i do Harry`ego Styles . Chcę go także zadedykować wszystkim Directionerką i obserwującym moja stronę . Dziękuję za każde wyświetlenie tego bloga .
KOCHAM WAS ;**!!!

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Rozdział 6 cz.3/3

*Oczami Dominiki*
Nie mogłam się doczekać aż wyjdziemy . Nie wiedzialm gdzie pójdziemy , dlatego włożyłam zielone rurki , szare conversy i szarą bokserkę. Nawet nie zauważyłam jak minęło 30 minut . Dziewczyny i chłopcy już wyszli . Nagle usłyszałam pukanie do drzwi. Chwile później wszedł przez nie Harry . -To co idziemy ?-spytał . -Tak - odpowiedziałam . - To gdzie idziemy ?- spytałam , - no na randkę - powiedział i zaśmiał się - do wesołego miasteczka - dodał po chwili . Szliśmy przez jakieś 30 minut  . Całą drogę rozmawialiśmy i śmialiśmy się . - To gdzie najpierw ?- spytał Harry , gdy dotarliśmy już na miejsce . - Zaskocz mnie - odpowiedziałam . Poprowadził mnie na diabelski młyn . Gdy byliśmy na samej górze ,  kolejka się zacięła . - Co się dzieje ? - spytałam . Przyznam się , byłam przerażona . W pewnym momencie Harry chwycił mnie za rękę . - Dominika ja... muszę ci coś powiedzieć . Ja... nigdy nie czułem czegoś podobnego do żadnej dziewczyny . Ja... zakochałem się w tobie i chcę wiedzieć czy zostaniesz moją dziewczyną ? - spytał . Zaskoczył mnie tą propozycją . - Ja czuje to samo do ciebie . - odpowiedziałam . - Czyli się zgadzasz ? - spytał z nadzieją w oczach . - Tak - powiedziałam . Po chwili tonęliśmy w pocałunku . Nagle koło ruszyło . Gdy wysiadaliśmy Hazza chwycił mnie za rękę . Harry zaprowadził mnie  do loterii . - Może będę miał dzisiaj szczęście - powiedział i uśmiechnął się . Podszedł do kasjera . - Ha, wygrałem !!! - wykrzyknął i wziął od mężczyzny pluszaka . - To dla ciebie - powiedział podając mi wypchanego zwierzaka . - Dziękuję - powiedziałam i pocałowałam go . Chwile jeszcze pochodziliśmy . Postanowiliśmy , że pójdziemy do parku , a potem do domu .


*Oczami Harry`ego*
 Po drodze  śmialiśmy się  i rozmawialiśmy  . Jeszcze nigdy nie byłem taki szczęśliwy . Siedliśmy na ławce . - Wiesz jakie mam szczęście , że cie poznałem - wyszeptałem i pocałowałem ją w policzek . - Może powiedz mi coś więcej o sobie , bo tak naprawdę  mało o sobie wiemy  - za proponowała . - Pobawmy się w pytania . Ja pierwszy . Co ci się najbardziej podoba we mnie i w moim wyglądzie ?- zapytałem . - Hmmm kocham twój uśmiech , twoje słodko kręcące się włosy , to jak do mnie mówisz , jak się ubierasz . Uwielbiam w tobie  twoje poczucie humoru , szczerość , oddanie i to , że można ci zaufać . - odpowiedziała - Okey to teraz ja .Co byś zrobił gdyby ... - zaczęła i znikąd podleciał tłum fanek i foto reporterów . Wśród nich zobaczyłem Kingę . Nie miałem ochoty z nią rozmawiać po ostatnim incydencie . Dziewczyny wrzeszczały, a ja odpowiadałem , że jestem zajęty . Spojrzałem na Dominikę . W jej oczach dostrzegłem wyrozumiałość . - Zaraz wrócę , obiecuje - powiedziałem . - Będę czekała tutaj - krzykła i po chwili znikła w tłumie . Nigdzie nie widziałem też Kingi . Zaniepokoiłem się , bo wiedziałem do czego ona jest zdolna . Potrafiła zabić by zdobyć upragniony cel . Starałem się jak najszybciej wrócić do Domi .

*Oczami Kingi *

Zobaczyłam jak Dominika wyszła spoza tłum i siadła na ławce . Postanowiłam zrealizować mój plan a , to był najlepszy moment do jego rozpoczęcia . - Cześć - powiedziałam gdy siadłam obok niej - Posłuchaj , chce cię przeprosić za to co się stało w garderobie . Ja z Harry`m wyjaśniliśmy sobie już wszystko . Nie chce się z tobą kucić . - powiedziałam . - Ja też nie chce - odparła- Ale wtedy poczułam , że stoję wam na drodze w waszym związku . Dobrze , że wszystko jest już wyjaśnione-  . - Dominika - usłyszałam nagle głos Harry`ego - możemy już iść-  . - okej to do zobaczenia - powiedziała  i poszli . Pierwsza faza mojego planu jest już zakończona . Teraz czas na drugą część . Wstałam i poszłam w stronę kina . Widziałam jak ta blondyna Anka szła tamtędy z  Zayn`em .


*Oczami Ani *
Zayn zabrał mnie do kina . - To na co idziemy ?- spytałam zaciekawiona . - Na Titanica -  odpowiedział . Kochałam ten film . Może on też . Wtedy właśnie zobaczyłam jak Kinga wchodzi przez Drzwi i kieruje się w naszą stronę . Po tym co zrobiła Harry`emu nie chciałam jej znać . - Spoko , to chodźmy - powiedziałam . - Co się stało ? - spytał . - Ja nie chce się z kimś spotkać się teraz - odpowiedziałam . Niestety było już za późno . - Co tam ?- usłyszałam jej głos . -A nic -  odpowiedział Zayn - wiesz nie za bardzo możemy rozmawiać , bo idziemy na seans - dokończył . - Spoko, a na co idziecie ? - spytała natarczywie . - Na Titanica - odpowiedziałam . - Aha to miłego oglądania życzę powiedziała i odeszła .- Chodźmy zanim się rozmyśli i zawróci - powiedział z uśmiechem na twarzy . Chwile później obydwoje tonęliśmy w łzach od śmiechu .


*Oczami Zayn`a *
Świetnie się  z nią bawiłem . Dziwne ,ale  to co czułem do niej narastało z każdym momentem . W końcu nie wytrzymałem . - Aniu , zostaniesz moją dziewczyną ?- spytałem . Śliczna popatrzała się na mnie . - Tak - odpowiedziała . Chwyciłem ją za rękę i pocałowałem , akuratnie w tym samym momencie kiedy Rose i Jack z Titanica się pocałowali. Co za zbieg okoliczności .
POD KONIEC FILMU
Obydwoje mieliśmy łzy w oczach . Zawsze gdy oglądałem ten film płakałem . - Jack , Jack , Jack nie odchodź - usłyszałem dźwięk z głośników . Starałem się być twardy ,ale gdy zobaczyłem łzę spływającą po policzku Ani , rozpłakałem się . Piękna przytuliła się do mnie . Po seansie jakieś dwie dziewczyny podeszły do nas , żebym im dał autograf . Po raz pierwszy dziewczynie , z którą byłem nie przeszkadzało za interesowanie fankami . - To gdzie idziemy ?- spytała gdy fanki już odeszły .- Może chodźmy do domu ,jest już późno - za proponowałem i poszliśmy . Naprawdę nie zauważyłem jak ten czas szybko leci . Wyszliśmy z domu o 14 , a jest już 20 .

*Oczami Niall`a*
Postanowiliśmy zostać w domu . Nie chciało nam się zbytnio gdzie kol wiek wychodzić . - To co robimy ?- spytałem przynosząc miskę z popcornem . - Hmmmmmmmm nie wiem . Żuć jednego . - poprosiła . Zacząłem udawać , ze chowam miskę . Paula rzuciła się na mnie . Złapałem ją w pasie i przygniotłem do podłogi . - Nie oddam ci mojego popcornu - powiedziałem . Nagle ona mnie pocałowała . To było takie magiczne . Jeszcze żadna dziewczyna , z którą się całowałem nie robiła tego tak dobrze . - Chodźmy na górę - za proponowałem . Zgodziła się . Byłem taki napalony , zresztą ona chyba też . Po drodze do mojego pokoju wskoczyłem jeszcze do łazienki po gumki. Wolałem się zabezpieczyć . Nie chcieliśmy żadnych niespodzianek . Nie doszliśmy nawet do łóżka .


*Oczami Pauliny *
Nie spodziewałam się czegoś takiego po Niall`u . Niby taki łagodny , a teraz zachowuje się jak zwierz. Obydwoje tego chcieliśmy . W pewnym momencie wszedł we mnie .To było takie , takie , takie ... przyjemne . Gdy skończyliśmy opadliśmy na dywan . - Paulina - zaczął . - Tak?- spytałam . - Może w to nie uwierzysz , ale zakochałem się w tobie . Od kiedy zobaczyłem cię na lotnisku chce ci to powiedzieć . Będziesz ze mną ?- zakończył . W odpowiedzi pocałowałam go . -To chyba znaczy tak - podsumował i znowu zaczęliśmy się całować . Nagle usłyszeliśmy trzask drzwi . -Już jesteśmy - powiedział znajomy głos . Rozpoznałam go . To był Harry i Dominika . Usłyszeliśmy jak wchodzą po schodach . Słyszałam jak Harry pyta się Domi czy ona go kocha . Za każdym razem odpowiadała tak . - A ty ? Kochasz mnie ?- spytał się mnie Niall  . - Oczywiście , że tak .


*Oczami Liam`a*
Siedzieliśmy na tej ławce chyba już dobre trzy godziny . Byliśmy wtuleni w siebie i zapatrzeni w zachodzące już słońce . - Kocham cię wiesz - szepnąłem jej do ucha  . - Ja ciebie też - usłyszałem i poczułem jak jej ręka splata się z moją . - Czas się zbierać - powiedzieliśmy razem i zaczęliśmy się śmiać . Droga powrotna zajęła nam 15 minut . - Już jesteśmy - krzyknąłem . Nikt nic nie odpowiedział . - A może dzisiaj będziesz spać u mnie? - za proponowałem . - Okey - odpowiedziała Ewa . Poszliśmy do łazienek się kąpać .

*Oczami Ewy *
Siedziałam już w wannie gdy nagle zadzwonił mój telefon . Na wyświetlaczu pojawił się numer Liam`a . - Tak słucham? - powiedziałam do aparatu . - Co byś powiedziała na romantyczną kolację przy blasku księżyca na balkonie ?- spytał . Zgodziłam się .- Będę gotowa za 10 minut - powiedziałam i rozłączyłam się .      
Byłam tak pod ekscytowana , że nie zauważyłam nawet  jak szybko minął ten czas . ...Podeszłam do drzwi od balkonu Liam`a i zapukałam . - Hej - powiedziałam i usiadłam obok niego . - Mam nadzieje , że lubisz sałatkę owocową , bo tylko to znalazłem w kuchni .- powiedział. - Uwielbiam owoce - odpowiedziałam i wtuliłam się w niego. Leżeliśmy tak dość długo , aż w końcu usnęłam .


*Oczami Louis`a*
To był wspaniały dzień . Byliśmy z Karoliną w galerii handlowej . Uwielbiała zakupy tak samo jak ja . Chciałem spytać się jej o chodzenie , ale uznałem że jest jeszcze za wcześnie . - Kocham sklepy , ale zbliża się 22 więc zaraz zamykają . - powiedziałem . Wyszliśmy stamtąd chwile przed zamknięciem drzwi . - Mało brakowała a byśmy tu dzisiaj spali - powiedziała Karolina . Jej oczy błyszczały tak pięknie w blasku księżyca . -Dobrze , że dom jest dwie przecznice od sklepu , bo inaczej z tymi torbami doszlibyśmy chyba dopiero za 3 godziny - powiedziałem i zaczęliśmy się śmiać . Droga zajęła nam z jakieś 20 minut . Weszliśmy do salonu i rzuciliśmy wszystko na stół . - Który dzisiaj jest ?- spytała się brązowooka . - 16 lipiec- odpowiedziałem .


*Oczami Karoliny *
-Który ?- spytałam się jeszcze raz krztusząc się wodą . - No jutro jest 16 lipca - powtórzył - czy coś się stało ?- spytał . -Tak jutro są urodziny Dominiki - wykrzykłam i pospiesznie wysłałam smsa reszcie . Nawet przez przypadek wysłała bym go do Dominiki . Chwile później wszyscy zebraliśmy się w salonie . - Dominika śpi ?- spytałam Harry`ego . - Tak , a przy okazji Liam jesteśmy już tak jakby rodziną . - powiedział Hazza . - No to gratuluje stary , ja jestem z Ewą też od dzisiaj parą . - powiedział Liam . - To tak jak ja z Niall`em - powiedziała Paulina . - Ja z   Ania tez jesteśmy razem .- powiedział Zayn . -Okey to fajnie cieszę się , ale trzeba skupić się na jutrzejszym dniu . Trzeba coś zaplanować . Ja mam taki pomysł . Udawajmy , że nic nie wiemy o jej  urodzinach , a tak naprawdę zaplanujemy przyjęcie niespodziankę . Co wy na to ? - spytał Lou . Nie wiedziałem , że jesteś taki wspaniałomyślny Tommo - powiedział Harry - ja jestem za . Mogę jutro zabrać Dominikę do parku ,a wy przygotujecie tu wszystko okey ?-  . Wszyscy przytaknęli .- No to do zobaczenia jutro ,  dobranoc - powiedziałam i wszyscy się rozeszli .




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hi !! ;** Przepraszam , że tak długo nie dodawałam nowego rozdziału , ale nie miałam czasu . Ten roz jest najdłuższy ze wszystkich i według mnie najnudniejszy . Dziękuje za wszystkie komentarze i odwiedziny . Następny rozdział dodam najszybciej jak tylko będę mogła . Jeżeli macie jakieś pomysły na temat dalszego losu bohaterów piszcie do mnie na pocztę ( dmrozek5@wp.pl ) , Twittera ( @dominika974 ) lub Facebooka ( Dominika Mrożek ) . Jeszcze raz dziękuję . Kocham Was !!!;**




PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY !!!   ;D

3 komentarze:

  1. Skąd wiedziałaś, że uwielbiam Titanica? Rozdział oczywiście świetny ( wcale nie nudny). Czekam na następny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ja wiedziałam , że uwielbiasz Titanica , bo umiem czytać w ludzkich umysłach XD nie no ,a tak naprawde to nie wiedziałam tylko napisałam tak , bo ja go lubie ;p

      Usuń
    2. W tym się zgadzamy:)

      Usuń