*Oczami Harry`ego *
Cieszyłem się , że Dominika i Liam są rodziną. Dzięki temu będę spędzał więcej czasu z nią . Wcześniej nie czułem się tak jak teraz . Zakochałem się . Mogłem wymieniać tysiące rzeczy , które tak w niej uwielbiam . - Nad czym tak myślisz ?- spytał Zayn wchodząc do salonu . - Zgadnij , a o czym myślałem , a raczej o kim przez ostatnie dwa dni? - powiedziałem . - Czemu nie powiesz jej co do niej czujesz ? Może ona czuje to samo do ciebie? - zapytał się . - A jeżeli ona nie będzie chciała ze mną być ?- powiedziałem szeptem . To pytanie mąciło mi myśli od samego początku . - Będziesz miał przy najmniej pewność , czy dobrze robisz - powiedział , poklepał mnie po plecach i wyszedł . Siedziałem jeszcze chwile na kanapie . Postanowiłem porozmawiać z nią dzisiaj wieczorem . - Wychodzimy , jedziemy na lotnisko odprowadzić Agnieszkę i Jarka - powiedziała mama Liam`a . Szybko wstałem i poszedłem w stronę drzwi .
2 GODZINY PÓŹNIEJ
- Do widzenia - krzyknąłem i pomachałem im na pożegnanie . Chciałem jak najszybciej porozmawiać z Dominiką w cztery oczy . Karen odwiozła nas do domu , a ja tylko czekałem na odpowiednią chwilę . Weszliśmy do środka . - Ej może pójdziemy gdzieś dzisiaj ? - za proponowałem . Niestety chłopaki już mieli plany na dzisiaj . Umówili się już z dziewczynami . - A może my gdzieś pójdziemy ? - powiedziała nagle Dominika , - okej - zgodziłem się - to za pół godziny ?- . Spoko a gdzie pójdziemy ?- spytała zaciekawiona . - To będzie niespodzianka - odpowiedziałem i poruszyłem zabawnie brwiami . Całkiem niespodziewanie pocałowała mnie w policzek i poszła na górę .
*Oczami Liam`a*
-Czekam na dole - krzykłem . Po chwili Ewa zbiegła ze schodów . - T o co gdzie idziemy ? - spytała . - Do parku - odpowiedziałem i otworzyłem drzwi . Droga do parku trwała 5 minut . Chciałem jej pokazać jedno szczególne miejsce , o którym wiedziałem tylko ja . - To już prawie tutaj - powiedziałem . Weszliśmy pomiędzy drzewa, które tworzyły tak jakby tunel . - Gdzie ty mnie prowadzisz ? - zapytała ze strachem w głosie . -Zobaczysz , nie bój się - powiedziałem i pocałowałem ją . Nigdy nie zapomne tej chwili . To było takie fantastyczne uczucie . Gdy już skończyliśmy poszliśmy dalej . - Już jesteśmy - powiedziałem i odsunąłem liście płaczącej wierzby .
* Oczami Ewy *
- Jak tu pięknie - powiedziałam , gdy moim oczom ukazał się mały staw z liliami wodnymi . Liam zaprowadził mnie na ławkę . - Słuchaj - zaczął - Bo ja już nie mogę tego ukrywać . W iem , że znamy się tak krótko , ale zakochałem się w tobie i... chcę cię spytać , czy zostaniesz moją dziewczyną ?-. Zamurowało mnie , czułam do niego to samo ,od samego początku . Przypomniałam sobie , że trzeba mu coś odpowiedzieć . - Tak - i pocałowałam go .
*Oczami Kingi *
Byłam sama w domu . Brat już wyszedł . Postanowiłam , że zepsuje to co pomiędzy Harry`m a Dominiką zaiskrzyło . -Rozkocham w sobie Harry`ego od nowa . Raz się udało teraz też się uda . - mówiłam sama do siebie . Chciałam , żebym znów się pojawiała na okładkach magazynów . -Nie kocham tego idioty ,ale dla sławy zrobię wszystko. Powinnam zostać sławną piosenkarką , bo mam tak wielki talent , albo tancerką .- powiedziałam i zaczęłam tańczyć , i śpiewać .Nagle usłyszałam chrobotanie w drzwi . To mój kot . Co on robi ? Chciał uciec ? Od kiedy zaczęłam częściej śpiewać jego wcale nie ma w domu . Zresztą rodziców i Bartka też nie .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej ;*** Sorry , że takie krótkie , ale nie mam czasu . Tak wogule to Bartek , to brat Kingi . Chciałam wpleść w moje opowiadanie coś śmiesznego , ale chyba niezbyt dobrze mi wyszło . Przynajmniej ja tak sądze . Dziękuję wam wszystkim . Szczegulnie chce podziękować dziewczyną , które mnie inspirują : Ani , Ewie ,Karolinie , Kindze i Paulinie ( zbierznosć osób i nazwisk jest przypadkowa ;p ) . Jutro dodam nową część . Pa ;** Kocham was !!!
Kiedy następny?
OdpowiedzUsuńDzisiaj wieczorem albo jutro rano
OdpowiedzUsuńsuper, zapraszam do siebie http://colored1.blogspot.com/
OdpowiedzUsuń