*Oczami Louis`a*
- Niall ?! Co ty robisz w kuchni ? - spytałem , - jak to co , jem ! -odpowiedział z zaskoczeniem . Nagle do kuchni weszła Karolina , - Lou chodź już spać , o Niall to ty tak buszujesz ? - spytała . - No co byłem głodny - usprawiedliwiał się , - doba okej chodźmy- powiedziałem i pociągałem Karolinę do sypialni .
*Oczami Dominiki*
Obudziłam się w naszym pokoju . Wyciągłam telefon spod poduszki i spojrzałam na wyświetlacz - 13: 30 - pomyślałam gdy zobaczyłam godzinę . Leżałam chyba przez jakieś 15 minut i postanowiłam wstać . Dziewczyny jeszcze spały . Wzięłam po cichu ciuchy i wyszłam do łazienki . Podczas kompieli usłyszałam kroki . Wyłączyłam wodę i owinęłam się ręcznikiem i szlafrokiem . - Kto tu jest ? - spytałam . Nic jednak nie usłyszałam w odpowiedzi .Postanowiłam wrócić do kąpieli . Gdy już skończyłam zauważyłam , że zniknęła moja bluzka , a w zamian leżała tam bluza . Założyłam ją ale była o wiele za duża .
5 MINUT PÓŹNIEJ
- Dobra , który z was chłopaki zarąbał moją bluzkę?- . Nagle do salonu wszedł Lou . Miał na sobie mój ciuch . - Tommo uciekaj - ostrzegłam i zaczęłam go gonić . Po chwili wbiegł do pokoju Harry`ego . Wskoczył na łóżko - i co nie złapiesz mnie - zadrwił i zeskoczył . Zdziwiło mnie to , że nigdzie nie widziałam Harry`ego . Lou wybiegł z pokoju . Chciałam pobiec za nim ,ale ktoś chwycił mnie w tali i trzymał . Odwróciłam się do tej osoby i zobaczyłam te piękne zielone oczy . - Hej piękna - powiedział Harry . Czy on powiedział do mnie piękna czy mi się tylko zdawało . - Cześć przystojniaku - odpowiedziałam . Wiem , że to nie było zbyt inteligętne , ale tylko to mi przyszło do głowy . - Harry , mama Liam`a przyjechała - zawołał Zayn . Zeszliśmy na dół . - Córeczko , czy twoja druga mama już z tobą rozmawiała ? Och tak się ciesze , że znów jesteśmy jazem . Mam nadzieje , że zrozumiesz mój wybór - zaczęła mówić mama Liam`a , - pani mnie chyba z kimś pomyliła - powiedziałam ze zdziwieniem . Nagle rozległo się pukanie do drzwi . - Już idę - krzyknął Niall . - Tak? - spytał nieznajomych stojących przed drzwiami . - Nasza córka jest tutaj - powiedział nieznajomy . Rozpoznałam głos taty . - Co wy tu robicie ? - spytałam podchodząc do drzwi .- My musimy z tobą porozmawiać - powiedzieli , - to znaczy , że ona nic nie wie ? - wtrąciła się Karen ( mama Liam`a) - musimy porozmawiać razem chodźmy do salonu - za proponowała . - Tylko my ,czyli rodzice Dominiki , ona i ja - powiedziała gdy zobaczyła , że chłopcy też idą w kierunku salonu . - To my czekamy na górze - powiedzieli chłopcy i poszli razem z dziewczynami . ... Siedliśmy na kanapach i moja mama zaczęła mówić - Dominika słuchaj , to jest dla nas bardzo trudne , ale prędzej czy później byś się dowiedziała - zaczęła - Dominika jesteś adoptowana , a twoją prawdziwą matką jest Karen . - powiedziała i spojrzała się na mnie . Nie mogłam uwierzyć w to co usłyszałam . Moją mamą nie jest kobieta , z którą dzieliłam dach przez 17 lat ! . - To są jakieś żarty ?! - spytałam . Karen znaczy mama kiwnęła przecząco głową . - Przepraszam ale muszę się prze wietrzyć - powiedziałam i wyszłam do ogrodu . Kątem oka zobaczyłam jak moja mama - Agnieszka , płacze i wtula się w tatę .... Siadłam na ławce i schowałam głowę w dłoniach. Siedziałam tak przez godzinę . - Wszystko w pożądku ?- spytał Liam . -Właśnie się dowiedziałam , że nie jestem jedynaczką , że przez tyle lat nie wiedziałam o niczym - podsumowałam . - Nie powinnaś być na nich zła . Oni nie chcieli cię urazić - pocieszał mnie . Może ma racje . - Porozmawiam z nimi- powiedziałam i poszliśmy w stronę domu . Mamy siedziały nadal na kanapie . - Wszystko jest już okej . Ciesze się , że mam was obydwie . - powiedziałam . Chwile później byłam już w objęciach mam . Zastanawiałam się jak przyjmie to reszta . W końcu Liam jest moim bratem . Nagle do pomieszczenia wpadł Louis - GRATULUJE !!!! - wykrzyknął . - No właśnie - przytknął Harry . Nagle niespodziewane podszedł do mnie Liam i powiedział - Moja mała siostrzyczka - . Zaczęliśmy się śmiać . Szczerze cieszyłam się z tego faktu .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hi;*** sorry ,że tak mało ,ale bardzo dużo osób prosiło mnie , żebym dodała cokolwiek dzisiaj ,no więc macie . Mam nadzieje , że się podoba . W Środę napisze więcej . Ten rozdział jest trochę zagmatwany ale potem postaram się wszystko sprostować . Dzięki za 306 wyświetleń strony . Jak dla mnie to duża liczba . DZIĘKUJĘ !!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz