-Hej co wy tutaj robicie?- zapytałam jakbym znała ich od dawna . - A co nie wolno ? - odpowiedział Louis . Na jego twarzy pojawił się ten łobuzerski uśmiech . Zaczerwieniłam się . Po chwili Harry odezwał się - No to tak , wy już nas znacie , ale my nadal nie wiemy która z was jest która - gdy skończył uśmiechnął się w ten swój cudowny sposób . - Jestem Dominika , a to Ania , Karolina , Ewa i Paulina . - Hej powiedziały dziewczyny. - To co idziemy ? - zapytał Liam , - a do kąd ? - zdziwiła się Ewa , - no jak do kąd do nas . Zostawicie rzeczy , naszykujecie się i na 20.00 na koncert - odpowiedział Niall , - aha spoko , nie wiedziałyśmy , że ten konkurs obejmuje także pobyt w waszym domu - powiedziała Paulina .- Może choćmy -zaproponował Zayn . nawet go nie zauważyłam . Cały czas wpatrywałam się w oczy Harry`ego . Nie mogłam się od nich oderwać , jakbym wpadła w jakiś trans . Ta zieleń , zatapiałam się w nich coraz bardziej . - To co idziemy ? - zapytał Zayn , - chodźmy - opowiedziałam . Chwile potem byliśmy już w aucie . Przyznaje trochę się bałam , bo Louis był kierowcą . Harry chyba musiał wyczuć , że jestem przestraszona , bo szepnął mi do ucha - nie bój się , Lou to znakomity . Uśmiechnęłam się do niego . Dobrze , że siedział obok mnie . Po półgodzinach byliśmy już przed ich domem . Harry wyskoczył pierwszy z samochodu i otworzył szeroko drzwi - proszę bardzo - powiedział do mnie i podał mi rękę . Chwyciłam ją i odpowiedziałam - dziękuję . Hazza uśmiechnął się i zamknął za mną drzwi od pojazdu . Nie zauważył jednak Niall`a wysiadającego za mną i walnął go drzwiami prosto w nos . Zayn i Liam zaczęli się śmiać , a Harry zdezorientowany popatrzył w stronę czerwonego ze złości Niall`a . - Sorry stary nie wiedziałem , że wysiadasz za nią - przepraszał . Niall wcale nie był na niego obrażony , ale i tak zaczął go gonić w około samochodu . Wszyscy śmialiśmy się z nich . Po chwili oni też dołączyli do nas .Gdy już się uspokoiliśmy , chłopcy zaprowadzili nas do domu . Był naprawdę ogromny . - Tam jest kuchnia , tam łazienki , tam salon . na górze są sypialnie i 2 łazienki a teraz chodźmy piętro wyżej , bo chcemy wam coś pokazać- przekrzykiwali jeden drugiego . Weszliśmy po krętych schodach na górę .- Tu jest pokój Lou , tu mój , tu Harry`ego , tu Zayn`a , tu Liam`a - pokazywał Niall - a teraz czas na niespodziankę - wykrzyknęli naraz - to jest wasz pokój . Weszliśmy do ogromnego pokoju . Był naprawdę piękny . 5 łóżek stało pod ścianami które były pomalowane na fioletowo . Na środku stał stół . Z sufitu zwisał przepiękny żyrandol .- To jeszcze nie wszystko - powiedział Liam - zapraszamy do waszej garderoby . Otworzyli drzwi i naszym oczom ukazała się również duża sala z stojakami półkami i toaletkami . - Nie wiem jak my się wam odwdzięczymy za to wszystko- wykrzykłam -ważne , że tu jesteś , naczy jesteście - odpowiedział Harry zawstydzony .- Dobra czas się szykować , za 2 godziny musimy jechać -powiedział Tommo (Louis) i zwrócił się do Karoliny- jakbyś czegoś potrzebowała to jestem do twojej dyspozycji , wiesz gdzie mnie znaleźć. Dziewczyna pokiwała głową twierdząco . - Dobra to żegnamy panów - powiedziała Paulina . Kiedy wyszli Ania podbiegła do mnie i zaczęła gadać jakieś głupoty - widziałaś jak on się na ciebie patrzał ? Na bank mu się podobasz !!! - wykrzykła . - Co ty mówisz ja go nawet nie znam , ale wiesz jak już jesteśmy przy tym temacie to wiesz , że Zayn cały czas wodził wzrokiem za tobą ? Tak samo Louis za Karoliną , czy Naill za Pauliną lub Liam za Ewą . Gdy to powiedziałam na twarzach dziewczyn pojawiły się rumieńce . - Dobra szykujmy się - powiedziała w końcu Karolina . Okazało się , że dziewczyny także dostały od nich sukienki . Na początku myślałyśmy , ze będą za duże , ale potem okazały się akuratne . Postanowiłam nie zakładać szpilek , bo przecież będzie mi nie wygodnie więc wybrałam balerinki .Szykowanie się zajęło nam prawie półtorej godziny . Gdy zeszłyśmy na dół chłopcy zaczęli gwizdać , a my zrobiłyśmy się czerwone jak buraki . Harry podszedł do mnie i szepnął mi na ucho - pięknie wyglądasz - zaszeptał ,- to tylko dzięki tobie - odpowiedziałam . Po chwili chwycił mnie za rękę i wyszliśmy .
Po 30 minutach .
* Oczami Dominiki*
Gdy zajechaliśmy chłopcy zaprowadzili nas za kulisy . Pokazali gdzie będziemy miały miejsca . Nie spodziewałyśmy się , że ich koncert spędzimy za kulisami . Potem poszliśmy do garderoby . Chwile tam posiedzieliśmy , a potem gdy już mieliśmy wychodzić Harry poprosił bym na niego zaczekała . Reszta poszła dalej . - Musze ci coś ważnego powiedzieć - zaczął.Przybliżył się do mnie i pocałowalibyśmy się gdyby nagle do pomieszczenia nie weszła jakaś dziewczyna . - Co ty robisz z moim chłopakiem - wykrzykła i odepchnęła mnie od niego . Nie wiedziałam , że kiedy kolwiek będę się tak czuć . O mały włos nie przyczyniłam się do rozpadu ich związku . Zastanawiałam się tylko dlaczego Harry się tak wcześniej zachowywał . Kątem oka zobaczyłam jak dziewczyna go pocałowała . Wybiegłam stamtąd ze łzami . Na moje nie szczęście wpadłam prosto na Liama . - Co się stało ?-zapytał . Spojrzałam na niego . Po policzku spłynęła mi łza . Liam poszedł do Harry`ego , a ja uciekłam do łazienki i zaszyłam się w jednej z kabin .
*Oczami Harry`ego *
Chciałem jej wreszcie to powiedzieć . Od pierwszego wejżenia zakochałem się w niej .- Muszę ci coś powiedzieć - zacząłem i prawie pocałowałem ją . Znikąd w drzwiach pojawiła się Kinga . Zastanawiałem się co ona tu robiła . Już ob ponad roku nie jesteśmy razem . Kinga rzuciła się na mnie , a ja nie mogłem jej odepchnąć . Zauważyłem tylko wybiegającą z garderoby Dominikę . Chwile potem wpadł Liam . Na jego twarzy malowała się dezorjętacja na widok Kingi .
*Oczami Liam`a *
Ten widok mnie zszokował . Nigdy nie spodziewałem się , że jeszcze zobaczę ich razem . - Co ty wyprawiasz !? - krzyknąłem do niej .- Ja nic tylko witam się ze swoim chłopakiem . - Nie jesteśmy razem już ponad rok . Zdradziłaś mnie z jakimś facetem i masz czelność jeszcze się tu pokazywać ?! - wykrzyczał . Nigdy nie widziałem go tak złego .Kinga spojrzała się na niego i wyszła . - Liam gdzie jest Dominika , muszę z nią jak najszybciej porozmawiać - spytał mnie . - Widziałem jak biegła w stronę łazienki . Harry wybiegł z pokoju , a ja wyszłem powiedzieć reszcie co się stało.
*Oczami Ani*
Liam przybiegł szybko do nas i powiedział co zaszło w garderobie . - Musimy ją znaleźć - powiedziałam
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej ;*** mam nadzieję , że wam się podoba . Z powodu braku czasu będę dodawać nowe rozdziały raz w tygodniu najczęściej w Sobotę . Dziękuję wam za te liczne wejścia . Przepraszam na błędy ale pisałam to dość późno .
Raz w tygodniu?! Żarty sobie chyba robisz. Zapraszam do mnie http://onedirection296505.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńno niestety. musze wziąść się za naukę ale będe się starać dodawać po dwa ;D
UsuńSuper,ale zgadzam się z Anią dodawaj rozdziały cześciej ;)
OdpowiedzUsuń