Nie wierze !!! Jak on mi mógł to zrobić - krzyczałam na cały dom . Byłam sama ze swoimi zmartwieniami , nikt mi nie mógł pomóc . Szybko wyciągłam telefon i zadzwoniłam do Ani . -Hej , jak się trzymasz - powiedziała - Hej , możesz do mnie przyjść ? Nadal nie mogę w to uwierzyć ! - powiedziałam przez łzy - Trzymaj się Dominika , za chwile będę - pocieszyła mnie i rozłączyła się . Odłożyłam telefon i zeszłam na dół . Czas dłużył się niemiłosiernie . Wydawało mi się ,że minęło więcej niż 5 minut do usłyszenia dzwonka do drzwi . Nie zdążyłam nawet do nich dojść , bo Anka wpadła jak huragan do środka . - Już jestem , posłuchaj nie masz co się przejmować tym głupkiem Arkiem , wokoło jest miliony innych facetów !!! kiedyś na pewno znajdziesz tego jedynego !!! - zaczęła mnie pocieszać - Rozumiem cie , że cierpisz ale nie masz co się tym przejmować . Oszukał cię dla jakiejś głupiej stówki !!! Nie potrzebnie wylewasz za nim łzy jak głupek był z tobą tylko dla zakładu to cała szkoła się dowie jakim jest idiotą !!! - tłumaczyła mi . Dziwne , ale dzięki jej słowom poczułam się lepiej . - Dziękuje ci , nie wiem co bym bez ciebie zrobiła . Masz racje , nie będę się przejmować jakimś idiotą - przyznałam jej racje - no widzisz , on nie wie, że już takiej drugiej dziewczyny nie znajdzie , a teraz na rozweselenie chodźmy na rolki !!! - Ok , ale czekaj muszę ci coś powiedzieć - zatrzymałam ją przed drzwiami -Dziękuję , na ciebie zawsze mogę liczyć - powiedziałam i przytuliłyśmy się , zaraz potem wyszłyśmy z domu. Ania włączyła radio na telefonie , a z głośników zaczęła lecieć piosenka One Thing zespołu One Direction . Uwielbiałyśmy ich i dlatego zaczęłyśmy zaraz spiewać i kołysac się w rytm muzyki .Po chwili przerwali piosenkę a głos z radia powiedział-Już teraz możesz wygrać bilet na koncert jednego z najpopularniejszych boysbandu tego roku !!!! wystarczy tylko , że zadzwonisz już teraz na numer 7845 !!! Pierwsze 5 osób będzie mogło zobaczyć ich za darmo !!! Możesz to być właśnie ty !!!- gdy skończył , szybko wyciągłyśmy telefony i zadzwoniłyśmy na podany numer . Facet w rejestracji powiedział tylko żebyśmy słuchały jutro Radia o 15 bo wtedy ogłoszą wyniki - Jutro się okaże czy ich zobaczymy - powiedziała Anka . Niestety zaczęło się ściemniać więc musiałyśmy iść do swoich domów . Tej nocy długo nie mogłam zasnąć. Ciągle myślałam o tym , ze może ich spotkam . W pewnej chwili zaczęłam się zastanawiać co na to powiedzą rodzice. Postanowiłam w końcu z nimi pogadać . szybko poszłam do kuchni gdzie mama myła naczynia - Mamo bo jest taka sprawa - zaczęłam - Tak wiem córeczko , że zgłosiłyście się z Anią do tego konkursu . Postanowiliśmy z ojcem , że pojedziesz . W końcu za dwa tygodnie kończysz 17 lat . Jesteś już wystarczająco duża na takie podróże . - powiedziała - Naprawdę ?- nie mogłam w to uwierzyć - Dziękuje !!!-wykrzykłam i poszłam do pokoju .
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wiem , że nudne ale postaram się napisać pierwszy rozdział lepiej . Proszę was o wyrozumiałość bo to jest mój pierwszy blog . proszę was jeszcze o pozostawienie tu jakiegokolwiek śladu , bo chcę wiedzieć czy ktokolwiek to czyta . Dziękuje ;p
Czekam na następny. Obiecałaś, że dodasz dzisiaj:) Zapraszam do mnie onedirection296505.blogspot.com
OdpowiedzUsuńnom niedługo dodam 1 roz ;p
OdpowiedzUsuń