MyDreamOfOneDirection

Chciała bym zadedykować ten blog Ewie , która jako jedyna rozumie moje szaleństwo do 1D i do Harry`ego Styles . Chcę go także zadedykować wszystkim Directionerką i obserwującym moja stronę . Dziękuję za każde wyświetlenie tego bloga .
KOCHAM WAS ;**!!!

poniedziałek, 26 marca 2012

Rozdział 3

Obudziły mnie promienie słoneczne  chwile przed zadzwonieniem budzika .Za 2 godziny będziemy wyjeżdżając . Nie chciałam jeszcze budzić Ani . Zrobiło mi się strasznie nudno więc postanowiłam wstać . Zeszłam powoli na dół . Chciało mi się jeść , więc zrobiłam płatki z mlekiem . Siadłam przed TV i włączyłam MTV . Nagle usłyszałam muzykę , a po chwili Ania zeszłą na dół i wykonała skok . Skojarzył mi się ten jej wygłup z pobijaniem teorii grawitacji przez Niall`a , więc zaczęłam się śmiać . - Co cię tak śmieszy ? - zapytała ciekawska Anka - Twoje pobijanie teorii grawitacji w stylu Niall`a Horana - opowiedziałam jej . Chwile później obydwie wybuchłyśmy śmiechem . Spojrzałam na zegarek . Była już 5 .-Okej choćmy się szykować - powiedziałam , a Ania przytaknęła . Nie wiedziałam w co się ubrać . Anka wybrała czarną bokserkę , kremowe rurki i czarne conversy . Po 5 minutach   wybrałam  niebieskie rurki , bokserkę z flagą UK , czerwone conversy i czerwoną bejsbolówkę . Wyszykowałyśmy się w pół godziny . Dokończyłyśmy się pakować i zniosłyśmy wszystko przed drzwi , Zostało nam 15 minut więc upewniłyśmy się czy mamy wszystko . - Kasa , legitymacja i w razie czego paszport są , sukienki są , więc jesteśmy gotowe do drogi. Chwile potem siedziałyśmy już w limuzynie . - Przepraszam - zwróciłam się do kierowcy - gdzie jedziemy najpierw? - do Katowic , potem Warszawa no i na lotnisko - odpowiedział - dziękuję - powiedziałam i zasunęłam szybę . -Łał powiedziała Anka . Od wsiąścia do limuzyny nic się nie odezwała ,  aż do teraz. - Łał Anka ty umiesz mówić !!! - zażartowałam - sorry ale to wszystko jest , łał i wogule ja jeszcze śpię , więc kontakt zacznę łapać za jakieś 15 minut - odpowiedziała i zaczęłyśmy się śmiać . Limuzyna była wspaniała . Czułyśmy się w niej jak gwiazdy , zachwycałyśmy się jak małe dzieci i cieszyłyśmy się , że właśnie na nas wypadł ten szczęśliwy traf . Nagle limuzyna stanęła . Po chwili drzwi otworzyły się i wsiadły do auta dwie dziewczyny . - Cześć - powiedziały - Hej , Jestem Dominika , a to Ania . - przedstawiłam nas - Ja jestem Ewa ,  a to Karolina - powiedziała blondynka z krótkimi włosami . Obie były ubrane w jeansowe rurki , Ewa miała zieloną , a Karolina fioletową bokserką . Obie miały czarne conversy. Dziewczyny usiadły i nastała ta niezręczna cisza . Nienawidzę takiego stanu . Nagle niespodziewanie z głośników rykła muzyka . Wszystkie naraz podskoczyłyśmy , a po chwili zaczęłyśmy się śmiać . - Jesteście z Katowic , tak ?- spytała Anka . To nie było zbyt mądre pytanie , ale dobrze że się już ocknęła . -Tak , znaczy rok temu mieszkałyśmy w Częstochowie - powiedziała Karolina . Nie wiem skąd , ale czułam , że je znam . - Czy wy nie chodziłyście czasem do Liceum Anglistycznego w Częstochowie - spytałam , - Tak . Czy my się nie znamy czasami . Kogoś mi przypominacie - powiedziała Ewa - Chodziłyście może do klasy 2a w tym liceum ?- spytała Karolina , -Tak ! Już wiem skąd was znam . chodziłyśmy razem do szkoły , ale do innych klas i dlatego się nie pamiętamy za bardzo - Wykrzykła Ania niespodziewanie - Już was pamiętamy - powiedziałyśmy wszystkie naraz . - Nie pogniewacie się jeżeli się położymy , bo mamy za sobą już 6 godzin jazdy ?- spytałam , - spoko ja też się chętnie zdrzemnę - zgodziła się Karolina , - nom ja tez się położę powiedziała Ewka . Po chwili wszystkie zasnęłyśmy . Po raz pierwszy nie miałam zmąconych myśli przed snem ... . Obudziło nas dopiero hamowanie . Jak poprzednio drzwi otworzyły się i wsiadła do nich piąta uczestniczka konkursu - Hej jestem Paulina - przedstawiła się . - Hej odpowiedziałyśmy zaspane - o sorry obudziłam was - powiedziała Paulina zwieszając głowę w dół - Nie , i tak powinnyśmy już wstać - powiedziałam pocieszając dziewczynę - a tak wogule to jestem Dominika , a to Ania , Karolin i Ewa .- przedstawiłam nas wszystkie . -Miło jest was poznać - powiedziała z uśmiechem . Gadałyśmy tak wszystkie przez całą drogę . Wymyślałyśmy co powiemy chłopcom . Wygłupiałyśmy  i śmiałyśmy się z każdego pomysłu . Nagle usłyszałam dźwięk telefonu . Spojrzałam na wyświetlacz . To był Arek . - Co ten dupek chce jeszcze ode mnie ?- powiedziałam do Anki pokazując jej ekran telefonu . - Odbierz - poleciła mi przyjaciółka . Jak powiedziała , tak tez zrobiłam . -Hej - usłyszałam głos w słuchawce , - czego chcesz? - odpowiedziałm szorstko , - chce się spotkać i porozmawiać o tym co między nami było - powiedział łagodnie , - sorry ale nie - odpowiedziałam , - czemu ? - spytał , - po pierwsze właśnie lecę do Londynu , a po drugie nie mam ochoty z tobą gadać po tym co zrobiłeś - powiedziałam szybko i rozłączyłam się . Postanowiłam zapomnieć o nim na dobre . Nie wiem jak , ale w pewnym momencie usnęłam . Śnił mi się Arek . Siedzieliśmy na plaży, a on przepraszał mnie za wszystko i chciał żebym do niego wróciła . Gdy się obudziłam byłyśmy na lotnisku . Idąc do samolotu zastanawiałam się co mógł oznaczać ten sen . Może powinnam mu dać drugą szanse , ale on mnie tak bardzo zranił . Nie wiedziałam co mam robić . Pięć minut później siedziałam już w samolocie obok Ewy i Ani . Ciągle mówiłam sobie w duchu , że muszę zapomnieć o Arku . Od dzisiaj zaczynam nowe życie , pomyślałam ... .  Gdy stewardesa już powiedziała swoje , zapięłyśmy pasy i wygodnie usiadłyśmy w fotelach .  Na telewizorach pojawił się kanał VIVA  . Na nasze szczęście leciała właśnie piosenka 1D . Jak zwykle zaczęłyśmy śpiewać ,, What makes you beautyful " .  Nasz występ zakończyłyśmy śmiechem . Najzabawniejsze było to , ze z nami śmiali się również inni pasażerowie , bo w ślad za nami śpiewały też wszystkie dziewczyny z samolotu . Po półgodzinie poczułyśmy zmęczenie i natychmiast zasnęłyśmy . Potem obudziła nas tylko stewardesa . Byłyśmy już na miejscu . Sprawnie i szybko wydostałyśmy się z samolotu . Po drodze na parking wpadłyśmy na jakiś chłopaków . Gdy się odwrócili poznałyśmy w nich chłopaków z One Direction . -Hej , jestem Harry - powiedział przystojniak  z kręconymi włosami , w rękach trzymał kartkę z moim imieniem . Pomyślałam , że zgłoszenie się do tego konkursu to najlepsze co mnie w życiu spotkało .



--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej ;* i jak się wam podoba kolejny rozdział ? Mnie nawet , nawet ( o dziwo ) ;p Cieszę się bardzo , ze mój blog był wyświetlany aż 100 razy . Z tego powodu zamierzam wprowadzić małe zmiany tutaj . Dziękuje wam wszystkim !!!!!!

3 komentarze: