MyDreamOfOneDirection

Chciała bym zadedykować ten blog Ewie , która jako jedyna rozumie moje szaleństwo do 1D i do Harry`ego Styles . Chcę go także zadedykować wszystkim Directionerką i obserwującym moja stronę . Dziękuję za każde wyświetlenie tego bloga .
KOCHAM WAS ;**!!!

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Rozdział 12

Hej ;** postanowiłam dodać jeszcze jeden rozdział przed zakończeniem , bo tak to musiała bym pisać o przyjściu Ani do Dominiki i o locie do Anglii dwa razy .
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
*Oczami Dominiki*
Leżałam na łóżku . Zza mojego okna dobiegał dźwięk pukania . Podeszłam do klamki i wciągnęłam Anie do środka .
- Pamiętam !- wykrzykłam .
 -Ale co ?- spytała
.- Wszystko ! Wyjazd do Anglii , koncert , mieszkanie u chłopców - wykrzyczałam uradowana .- Musimy jechać do Londynu . Harry miał wypadek - dodałam i pokazałam jej gazetę ..... Szybko zbiegłyśmy na dół .
 - Mamo , wiem , że to głupie , ale muszę lecieć do ...- nie zdążyłam dokończyć
 - Wiemy - powiedziała - do Londynu
- co ? skąd wiesz ?- spytałam
- było cie słychać - od powiedziała i wyjęła coś z torebki - masz , wiedziałam , że kiedyś ci się przydadzą .
Podała mi dwa bilety .
- Nie puszczę cię samej . Pojedziesz razem z Anią . Wszystko jest ustalone - powiedziała mama.
Przytuliłam ją i poszłyśmy z Anką na górę .
- Muszę zadzwonić do Zayn`a - powiedziała Anka - ucieszy się .
- A jak tam wasze dziecko ?- spytałam , bo właśnie sobie przypomniałam , że Ana jest w ciąży .
- Dobrze , już za parę miesięcy będziemy rodzicami - powiedziała - sorry ,ale muszę do niego zadzwonić .
- spoko - odpowiedziałam i zaczęłam pakować najpotrzebniejsze rzeczy

DZIEŃ PÓŹNIEJ

Siedziałyśmy już w samolocie . Za godzinę miałyśmy  być na miejscu . Ania dzwoniła już do Zayn`a . Będzie na nas czekał na lotnisku , ale sam . Reszta chłopaków i dziewczyny siedzą cały czas w szpitalu . ... Siedziałam przy oknie i wpatrywałam się w białe obłoki , które szybko mijaliśmy  . Przymknęłam oczy i przywoływałam wszystkie wspomnienia . Od razu ukazały się wszystkie te chwile spędzone z nim . Moje powieki stały się ciężkie , aż całkowicie zasnęłam . ...Obudziło mnie lekkie szturchanie i czyjś głos .
- Zaraz lądujemy - powiedziała Ania .
 Piętnaście minut później byłyśmy już na parkingu.
- Zayn !- krzykła Ania . Chłopak podbiegł do niej i przytulił ją .
- Jak ma się mały Malik ?- spytał
- Bardzo dobrze tylko tęsknił za tatusiem - powiedziała moja np .
Łza zakręciła się w moim oku . Chciałam żeby Hazza tu był , i żeby było tak jak wcześniej . ...


_____________________________________________________________________________
sorry , że tak krótko , ale nie miałam za bardzo czasu . Mam nadzieje , że się wam podoba przed ostatni rozdział . Piszcie w komentarzach co o nim sądzicie . Mam do was prośbę . Czy możecie zagłosować w nowej ankiecie . Dzięki za wszystko ;***

2 komentarze: